Mobilne zakupy, czyli jak pomóc klientom i uratować handlowców

Polski konsument często styka się z trudnymi sytuacjami: w poszukiwaniu produktów sprzedawanych w atrakcyjnych cenach krąży od sklepu do sklepu, tracąc czas i siły na porównywanie cen produktów, a później na stanie w kolejkach, zakupy, dojazd do domu. Kto może sobie na to pozwolić? Chyba jedynie emeryci, ponieważ osoby pracujące kompletnie nie mają na to czasu. Poza tym produkty w tradycyjnych sklepach są bardzo drogie, czasem aż do granic absurdu. Kogo na nie stać? Niestety, już nie wszystkich. Kupujemy coraz mniej i oszczędzamy na wielu artykułach. Polacy zarabiają znacznie mniej od Francuzów, ale ceny produktów są aż dwunastokrotnie wyższe niż w kraju leżącym nad Loarą. Tymczasem istnieją aplikacje, dzięki którym można ułatwić sobie przykry codzienny obowiązek, jakim jest kupowanie żywności, kosmetyków i chemii gospodarczej oraz zaoszczędzić całkiem sporą gotówkę. Nie będzie trzeba kupować drogiej benzyny i stać w korkach, marnując czas, tracąc nerwy i spalając litry kosztownego paliwa. Czysty zysk i więcej czasu dla siebie oraz rodziny. Małe sklepy upadają, wypierane z rynku przez sklepowych potentatów takich, jak Lidl, Aldi, Kaufland czy Biedronka. Handel się konsoliduje, ale tracą klienci – w małych sklepach niejednokrotnie towary były lepszej jakości niż w dużych sieciach handlowych. Warto skorzystać z zakupów online, ale najpierw zachęcamy Państwa do poczytania o zaletach pewnego systemu. System NetPlenish pozwala stworzyć własną listę zakupów dzięki skanowaniu kodów kreskowych w sklepie przy pomocy smartfona. System uwzględnia aktualne promocje i rabaty, a aplikacja powiadamia o nich użytkowników niejako automatycznie. Dzięki takiemu systemowi nie klient szuka promocji, ale promocje szukają klienta, czyli sklepy zabiegają o konsumenta, jego uwagę i jego pieniądze. Niestety, w Polsce ten system nie jest stosowany.<
Inną propozycją jest możliwość stosowania systemu mobilnych zakupów – wybieramy jeden z trzech wirtualnych sklepów – A.pl, Alma24 lub Fresco. Dzięki tej aplikacji kupimy potrzebne produkty nie wychodząc z domu. Jednak wybieramy artykuły tylko w danym sklepie. Możemy porównać ceny, ale tylko w trzech wyżej wymienionych sklepach. Użytkownicy wskazywali, że wygodniejsze byłoby posiadanie oferty kilku sklepów w jednej aplikacji albo wybór towarów bezpośrednio w sklepie – zakupy przez internet nie umożliwiają obejrzenia produktu lub sprawdzenia daty przydatności do spożycia. Szczególnie dla singla jest to ważne – np. 500-gramowe opakowanie sera jedna osoba będzie jadła znacznie dłużej niż czteroosobowa rodzina, dlatego powinno mieć znacznie dłuższą datę przydatności do spożycia. Coraz popularniejsze są stałe dostawy do domu, zwłaszcza dóbr branży FMCG, czyli tych, które szybko się zużywają, czyli szamponów, mydeł, kremów do golenia, balsamów do ciała, proszków do prania, płynów do płukania tkanin i wielu innych. Wszyscy potrzebujemy produktów żywnościowych oraz artykułów kosmetycznych.
Oddajmy się przez chwilę marzeniom – zakupy są dostarczane do domu lub odbierane osobiście przez klienta w sklepie – dostawcy biorą udział w rodzaju aukcji – proponują różne koszyki, a najtańszy koszyk wygrywa. Dostawa może być zamówiona raz, ale klient może co tydzień zamawiać te same produkty – zależy jaka potrzeba konsumenta powinna być spełniona. Klient oszczędza czas i pieniądze – może spędzić więcej czasu z rodziną, odpocząć, zająć się własnym hobby. Czy takie rozwiązanie jest możliwe? Oczywiście, że tak. Co trzeba zrobić, aby tak się stało? Powinien zostać stworzony inteligentny portal wspierający zakup artykułów spożywczych za pomocą zautomatyzowanej aukcji odwrotnej. Dzięki takiemu portalowi to sklepy rywalizują o względy klienta, a nie klient zabiega o zainteresowanie sklepów. Portal stanie są rodzajem swatki, która pozwoli na najkorzystniejsze kojarzenie na linii sprzedawca-klient. Dzięki takiemu portalowi klient będzie miał możliwość korzystania z wirtualnego samoobsługowego sklepu, porównania cen produktów, sporządzania raportów oraz badań dotyczących preferencji i wyborów konsumentów. Dzięki takim badaniom sklepy dostosują się do potrzeb oraz wymagań klientów. Klienci zaoszczędzą czas i pieniądze – nie będą musieli już jeździć od sklepu do sklepu, bo w jednym jest tańszy chleb, a w drugim szynka w promocyjnej cenie. Klient zarejestruje się na portalu, stworzy tam swój profil, utworzy koszyk produktów, wystawi koszyk na aukcję internetową, przejrzy oferty sprzedawców i wybierze optymalną ofertę, zamówi towar do domu lub odbierze go w sklepie, zapłaci dostawcy za produkty oraz potwierdzi realizację dostawy na portalu. Zamówienie złoży o dowolnej porze dnia i nocy. Brzmi jak bajka? Może, ale to najprawdziwsza prawda – szybko, tanio, bezpiecznie. Portal będzie monitorował transakcje – nie będzie pośredniczył w transakcjach gotówkowych, ale zyska wiedzę o potrzebach konsumentów oraz ofercie sklepów. Konsument zaoszczędzi czas, pieniądze i zyska poczucie własnej wyjątkowości oraz tego, że dla sklepu jest ważny i warto zabiegać o jego względy, pieniądze i stałą współpracę. Sklep zyska stałego klienta i będzie budował własny dobry wizerunek, ponieważ zadowoleni klienci zazwyczaj polecają sobie wzajemnie dobre firmy. Wszyscy zyskują, nikt nie traci. Nie tylko klienci indywidualni skorzystają z usług portalu youdash.pl, również przedsiębiorcy będą mogli rozwijać własny interes – portal wesprze drobnych handlowców dając im nowy kanał sprzedaży produktów, pomagając w rozwijaniu biznesu oraz zbudowaniu bazy stałych klientów. Niewielkie polskie firmy zyskają bezcenne wsparcie i nie znikną z rynku pochłaniane przez żarłoczne ogromne sieci. Przetrwają, będą sprzedawać i zyskają nowych klientów. Czy można wyobrazić sobie bardziej pomocne działanie i wsparcie dla przedstawicieli biznesu? Polecamy serdecznie i zapraszamy do robienia zakupów.