Lato to niewątpliwie najpopularniejszy okres ślubno- weselny. Od czerwca do września sale weselne mają zwykle pełne obłożenie, podobnie jest z jeżeli chodzi o terminy, fotografów czy kamerzystów. Każdy ma w tym czasie dużo pracy. Oczywiście wesele w lecie ma bardzo dużo zalet. Nie trzeba obawiać się niskiej temperatury, panna młoda może założyć zwiewną i delikatną suknię. Nie ma potrzeby dokupowania okryć wierzchnich dla nowożeńców. Ponadto wesele można urządzić na świeżym powietrzu. Wieczory są długie i ciepłe, więc może wiązać się to naprawdę ze wspaniałymi atrakcjami. Jednakże ta pora roku niesie za sobą także pewne minusy, które sprawiają, że osoby odpowiedzialne za organizowanie, ślubu maja pewne zmartwienia, które w zimie zupełnie by ich nie dotyczyły.

Upały i brak terminów

Oczywiście pierwszym relatywnym minusem są ogromne upały, które mogą dać się we znaki nie tylko państwu młodym, ale także gościom. Mogą one mieć także negatywny wpływ na menu. Weselne torty nieraz pod ich wpływem rozpływają się nie tylko w ustach i dlatego cały czas trzeba dbać o to, by jedzenie znajdowało się w lodówce. W przypadku przyjęć na zewnątrz nagle może zaskoczyć weselników ulewa. Ponadto chyba nikt nie lubi chmary os kłębiącej się przy napojach czy słodyczach, a tego naprawdę trudno uniknąć. Co więcej, upał to także wyzwanie dla makijażystki, która musi stanąć na głowie, by makijaż był trwały i odporny nie tylko na emocje, ale także wysoką temperaturę. Prozaicznym problemem może być kłopot w znalezieniu sali weselnej na upatrzony termin, ponieważ wiele par młodych po prostu wybiera ten sam.