Jak wychować dziecko?

Wychowanie jest kształtowaniem człowieka, uczeniem go samodzielności, szacunku dla siebie oraz innych – taka jest moja wizja i definicja wychowania. Definicji wychowania sformułowano wiele, ale ich cytowanie nie jest celem tej pracy. Chciałabym skoncentrować się na koncepcji wychowania sformułowanej przez Marię Montessori. Dlaczego? Ponieważ mimo upływu ponad stu lat jest ona nadal aktualna i stosowana w placówkach edukacyjnych na całym świecie. Cóż w tej metodzie jest takiego niezwykłego? Odpowiedź jest bardzo nieskomplikowana – podejście i stosunek do dziecka oraz akcentowanie potrzeby rozwoju młodego człowieka. Wiadomo, że uczenie wiąże się nie tylko z sukcesami, ale także błędami. I jest to naturalne. Błąd należy rozpoznać i poprawić, to naprawienie błędu jest ważne. Nie wolno dziecka karać, ponieważ kara godzi w człowieka i jego godność Takie humanistyczne podejście jest najważniejsze – dziecko jest podmiotem, a nie przedmiotem. Nauczyciel nie jest najważniejszą istotą, lecz pomocnikiem dziecka w jego rozwoju. Rolą nauczyciela jest wskazywać dziecku jak korzystać z materiału dydaktycznego, wprowadzać i respektować zasady swobody wyboru, rodzaju, czasu, miejsca i formy pracy, zasady stopniowania i izolowania trudności, porządku, transferu, własnego działania i powtarzania, samokontroli i ograniczenia. Celem pracy nauczyciela jest pomoc w rozwijaniu indywidualnych cech osobowości każdego dziecka, w zgodzie z obiektywnymi normami społecznymi. Idea Montessori jest tak ważna, ponieważ stała się podstawą nowoczesnych nurtów w pedagogice. Dziecko trzeba wspierać w uczeniu się i poznawania świata, wskazywać jemu drogę, nie przeszkadzać w poznawaniu, wspierać je. Zasadą wychowania Montessori jest „Pomóż mi samemu to zrobić”, wesprzyj mnie, ale nie wyręczaj, nie rób niczego za mnie, naucz mnie – tak rozwinąć można tę zasadę.

shutterstock_186665117

Maria Montessori w początkach swojej kariery pedagogicznej zajmowała się dziećmi upośledzonymi, ale później zetknęła się również z dziećmi zdrowymi. Stało się to w 1907 roku, kiedy to została kierownikiem Centrum Opieki Dziennej w Rzymie. Z jej inicjatywy powstało w tym czasie pierwsze przedszkole nazwane „dom dziecięcy”. To właśnie praca z dziećmi w Domach Dziecięcych stała się podstawą metody Montessori. Autorka zadbała o przystosowanie wyposażenia dla dzieci oraz zapewniła pomoce dydaktyczne. Dzieciom zapewniono swobodę oraz możliwość decydowania o sobie. Zabawki przestały je interesować, a nauka stała się ulubionym zajęciem. Sytuacja ta była przyczynkiem do powstania materiałów do nauki przedmiotów przyrodniczych i matematycznych. Każde dziecko mogło samo wybierać miejsce pracy i rodzaj materiału, zaczęto szanować ciszę. Zaproponowano wychowankom „lekcje ciszy”, które uczyły jej poszanowania. Pomimo tych innowacji program nauczania odpowiadał podstawie programowej. Osoby zajmujące się nauczaniem zgodnym z metodą Montessori wskazują, że jest to metoda niełatwa, wymagająca dużego zaangażowania od nauczyciela i cierpliwości, samodzielnego przygotowywania pomocy naukowych oraz zapewniania interesujących materiałów dydaktycznych, jednak o jej sile i wartości świadczy fakt, że wiele osób ją stosuje. Nauczyciel montessoriański nie okazuje uczniom przewagi i złości, uczy dziecko, pokazuje małemu człowiekowi jak ma działać, a jednocześnie nieustannie doskonali siebie. Warto podsumować zasady spisane przez Marię Montessori:
1.Nauczyciel musi dbać o ład i porządek. Sprzątać, układać i segregować pomoce. Troszczyć się, aby otoczenie wyglądało czysto i schludnie. Należy pamiętać również o wszelkich aspektach dekoracyjnych i ozdobnych.
2.Nauczyciel musi przekazać i nauczyć dzieci jak należy korzystać z materiału. Dokładnie i starannie pokazać ćwiczenie tak, aby dziecko mogło później samo korzystać z pomocy.
3.Nauczyciel powinien być aktywny, gdy wprowadza dziecko w ćwiczenia. Gdy dziecko już wie, co z pomocą zrobić powinien się wycofać, ale dalej bacznie obserwować.
4.Musi pomagać dziecku, kiedy tej pomoc potrzebuje.
5.Musi uważnie słuchać i odpowiadać na zadawane pytania.
6.Nauczyciel musi szanować prace dziecka.
7.Musi okazać dziecku szacunek, kiedy popełnia błędy i nie poprawiać go.
8.Nie można dziecka zmuszać do pracy. Należy dać mu czas do odpoczynku.
9.Nauczyciel musi prowadzić dzieci, które popełniają błędy i porzucają prace z danym materiałem. Musi zachęcać dziecko by osiągnęło w końcu cel. Powinien być troskliwy, nie może reagować agresywnie
Z powyższego opisu wynika, że nauczyciel montessoriański kieruje się zasadami współpracy, szacunku dla dziecka i siebie samego, przestrzega zasad określonych przez Marię Montessori i pozwala dziecku się uczyć, także na popełnionych błędach. Największą siłą metody Marii Montessori jest, że nie tylko zakorzeniła się we Włoszech, w kraju jej narodzin, ale została wypromowana i rozpropagowana na całym świecie. Jej zasady są proste, klarowne i czytelne, ale najważniejsze wynalazki ludzkości są proste. Tak jest też z metodą Marii Montessori.