Bez zmęczenia, depresji, bezsenności, czyli potęga magnezu

Większość Polaków żyje niehigienicznie. Jadamy niezdrowo, zbyt ubogo lub pochłaniamy w biegu tłuste, pełne konserwantów, fast foody, krótko śpimy i pijemy dużo kawy, aby pobudzić organizm do pośpiechu i życia w biegu. Nadmiar herbaty i alkoholu także nie zwiększa ilości magnezu w organizmie. Jesteśmy nieustannie zmęczeni, niewyspani, poirytowani, bolą nas mięśnie. Bywamy nerwowi albo męczy nas przewlekła depresja. Są to zwiastuny niedoboru magnezu i zapowiedź większych, poważniejszych problemów zdrowotnych. Tymczasem magnez dba o ciśnienie krwi, buduje mocne kości i ścięgna. Pierwiastek ten obecny jest w kościach oraz ludzkich tkankach, w każdej komórce ciała.  Gdy brakuje nam magnezu, to jesteśmy nerwowi, drgają nam powieki lub wargi, czujemy się słabi, kołacze nam serce, cierpimy na zawroty i bóle głowy, drętwieją nam kończyny, wypadają włosy, a paznokcie są kruche, zdarzają się także bolesne i nieprzyjemne skurcze łydek. Czujemy się poirytowani i nerwowi, cierpimy na lęki, nie możemy skupić się na pracy, bo nasza koncentracja jest zaburzona. Czasem w nocy się pocimy, nieraz mamy mdłości, a nawet pojawia się u nas próchnica zębów. Może przydarzyć nam się biegunka, depresja, nerwica, chroniczne zmęczenie, problemy ze wzrokiem, kłucie w klatce piersiowej i nadciśnienie. Niedobór tego pierwiastka zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się kamieni żółciowych oraz zmniejsza odporność organizmu. Magnez bywa zażywany przed snem, ponieważ uspokaja człowieka, poprawia jakość snu i wręcz chroni przed bezsennością, poza tym poprawia krzepnięcie krwi. Dziennie organizm człowieka potrzebuje około 300 miligramów magnezu. Rzadko tyle tego pierwiastka mamy. Kawa, stres, zła dieta „kradną” magnez z organizmu. Konserwanty, fosforany i kawa to najwięksi złodzieje tego pierwiastka. Podobnie leki antykoncepcyjne i problemy z nerkami pozbawiają nas magnezu. Gdy lekarz stwierdzi niedobór tego pierwiastka, to musimy niejako nadrobić ten brak i dostarczać sobie produkty z aż 600 miligramów tego pierwiastka. Ciemne pieczywo to prawdziwa kopalnia magnezu. Jedna kromka ciemnego chleba zawiera jedną czwartą dziennego zapotrzebowania na magnez. Gdzie jeszcze powinniśmy szukać magnezu? W otrębach, jabłkach (duże jabłko ma aż 200 mg magnezu), kaszy gryczanej, koperku, pietruszce, fasoli białej, grochu, pestkach dyni, gorzkim kakao (prawdziwym, nie napojach czekoladowych lub innych imitacjach) lub gorzkiej czekoladzie, orzechach włoskich, kiełkach i otrębach, a także w mięsie. Najlepiej łączyć magnez i witaminę B6. Tę ostatnia znajdziemy w kaszy jęczmiennej, brązowym ryżu, pomarańczy, kiwi, bananie, brokułach, marchewce i brukselce. Trzeba zadbać o równowagę magnezu i wapnia, która powinna być w relacji 2:1, czyli wapnia powinno być więcej niż magnezu.

Fotolia_83012778_Subscription_Monthly_XL

Zanim sięgniemy po leki przeciw depresji, zbadajmy o właściwy poziom magnezu, a jeśli okaże się, że mamy niedobory magnezu,  to sięgnijmy po zdrową żywność i preparaty zawierające magnez. Sportowcy powinni uważać, ponieważ wydalają z organizmu duże ilości magnezu z potem i moczem. Osoby po sześćdziesiątym roku życia powinny uzupełniać niedobór magnezu, ponieważ należą do grupy zagrożonej osteoporozą. Poza tym magnez łagodzi efekty zespołu napięcia przedmiesiączkowego oraz okresu przekwitania. Na koniec najważniejsze działanie: jest stosowany w profilaktyce przeciwnowotworowej. Nie tylko niedobór magnezu jest szkodliwy, także zbyt duża ilość tego pierwiastka czyni szkody. Nadmiar magnezu szkodzi sercu, a zatem złoty środek i umiar w stosowaniu magnezu są wskazane. Każda przesada jest niedobra dla człowieka. Bądźmy zatem ostrożni, rozważni, a unikniemy niedoborów wielu pierwiastków, ponieważ najważniejsza jest zrównoważona dieta, niezbyt tłusta, dobre zbilansowana, bogata w witaminy i minerały. Gdy ją zastosujemy, to będziemy mieli w organizmach i minerały, i pierwiastki, które pozwolą nam żyć na odpowiednim zdrowotnym poziomie, w spokoju i dłużej.