Wiele osób, którym doradcy finansowi proponują pomnażanie posiadanego kapitału, poprzez zakup jednostek funduszy inwestycyjnych, rezygnuje w momencie kiedy dowiaduje się, że w ich przypadku nie występuje ochrona kapitału wobec czego w ostatecznym rozrachunku może okazać się, że wypłacimy mniej środków niż początkowo zainwestowaliśmy. Nie docierają wtedy do nich argumenty o tym, że istnieją różne fundusze o różnym stopniu ryzyka, i że najczęściej przynoszą one zyski o wiele większe niż standardowe lokaty, na których oprocentowanie od wielu lat nie rośnie, a wręcz spada.

Osoby zainteresowane funduszami nie muszą posiadać specjalistycznej wiedzy. Od tego, by dobrze zarządzać powierzonymi środkami są specjaliści, którzy mają do tego odpowiednie kwalifikacje oraz wiedzę popartą wieloletnim dświadczeniem. Niemniej dobrze jeżeli posiadamy podstawowe informacje o tym jak one funkcjonują i jak kształtują się ceny jednostek, choćby po to, by wiedzieć kiedy z danej inwestycji należy się wycofać.

Ponadto jeszcze przed dokonaniem pierwszej transakcji dobrze jest, by dokładnie sobie ustalić cel jaki chce się osiągnąć i ramy czasowe inwestycji. Jeżeli wiadomo, że środki będą potrzebne w ciągu kilkunastu miesięcy nie warto zakupywać długoterminowych funduszy akcyjnych, ale można skorzystać z bezpieczniejszych, krótkoterminowych opartych na papierach dłużnych i obligacjach. Niezmiernie ważne jest, by dokładnie poznać specyfikę funduszu, w który mamy zamiar zainwestować. Musimy być w pełni świadomi w co on inwestuje i jak oraz jakie opłaty jesteśmy zobowiązani ponieść tak by nasza decyzja była w pełni świadoma. Ważne jest też by co jakiś czas monitorować wycenę jednostek naszego funduszu.

Inwestycję należy także dopasować do stopnia ryzyka jakie jesteśmy w stanie zaakceptować. Jednocześnie, aby je maksymalnie zminimalizować należy zdywersyfikować, czyli podzielić, nasze środki tak, by zrekompensować sobie możliwość jakiejkolwiek straty.

Pamiętać powinniśmy także o tym, że historyczne wyniki funduszy wcale nie muszą przekładać się na sytuację bieżącą. To, że od zawsze jakiś fundusz pioł się w górę nie oznacza, że kiedyś cena jego jednostek nie spadnie. Ponadto należy zdać sobie sprawę, że ceny raz rosną raz spadają i jest to jak najbardziej naturalny proces dlatego powinniśmy z dystansem podchodzić do rewelacyjnych wyników naszych funduszy, a nawet do podpowiedzi i przewidywań doradców, którzy mogą nas namawiać do dalszego zakupu jednostek. Euforia jest złym doradcą, a dobra passa może się w każdej chwili skończyć dlatego w żadnym przypadku nie doradza się inwestowania wszystkich środków w jeden fundusz.

Dobrze jest też decydować się na zakupy jednostek w momencie gdy ich cena jest relatywnie niska w stosunku do wcześniejszych okresów. Może to być oznaka tego, że w niedługim czasie wzrośnie ona, a my uzyskamy szybki przychód w myśl zasady, że po każdych spadkach jest wzrost. Należy przy tym jednak pamiętać, że cena jednostek może jeszcze spaść, więc czasami trzeba się uzbroić w dużą dozę cierpliwości.